Kasia i Andrzej mieli ślub w Rytlu i wesele w Czersku. Wszystko było bardzo sympatyczne i ładne. Bardzo czerwone, bo wszędzie były czerwone róże Kasi.
Może tylko powrót byl troche straszny, bo nawigacja poprowadziła mnie przez wąskie szosy przez ciemne wielkie lasy. Lasy które pare tygodni póżniej przestały istnieć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz