poniedziałek, 30 lipca 2012

Magic hour - Kasia i Grzegorz

Jest taki moment w ciągu słonecznego, szczególnie letniego, dnia, który nazywa się golden hour albo magic hour. Ja najczęściej robię zdjęcia plenerowe w dzień wesela i zawsze bałam się ryzykować i czekać na ta magiczna godzinę, bo trwa to dosyć krótko, a po niej przychodzi szary zmierzch. Tym razem postanowiłam poczekać i chociaż w pewnym momencie byłam przerażona ze słonce uciekło i cojaterazzrobię okazało się że była to świetna decyzja. Nastrojowy dworek w tle i piękna para młoda,... mam nadzieję że nie tylko ja myślę że udało mi się zrobić dobrą, romantyczną sesję. ...Mimo że zapomnieliśmy o bukiecie...












sobota, 28 lipca 2012

Wesele Kasi i Grzegorza


Wesele Kasi i Grzesia odbyło się w pałacu w Małej Komorzy pod Tucholą. Co ciekawe podobno była tam tego dnia nawałnica. Ja zarejestrowałam tylko piękną tęczę. 




Państwo młodzi zaczęli  pięknym pierwszym tańcem, który (co bardzo lubię jako fotograf) byl długi i mogłam zrobic tyle różnych zdjęć ile chciałam.
 







 









 A w pałacu grał świetny zespół No i Co ze Złotowa. 



piątek, 27 lipca 2012

Piękny ślub Kasi i Grzegorza


 Ślub Kasi i Grzegorza to zdecydowanie nie był standardowy ślub. Zamiast zwykłego organisty, zespół z fletem i gitarą grający same piękne piosenki. Przed wyjściem z kościoła czekała kaszubska kapela. Było wspaniałe kazanie i piękna panna młoda. Świetne kadry same pojawiały się przed obiektywem.

 









środa, 25 lipca 2012

Kolczyki

Czekam aż Kasia i Grzegorz odbiorą swoje zdjęcia, żebym się mogla wszystkim pochwalić. Mojej mamie się podoba album wiec na razie wierzę w to że parze młodej i ich rodzinom spodoba się tak samo.
Tym czasem bawię się w fotografię reklamową kolczyków mojej siostry. 


Więcej tych uroczych stworzeń tutaj, ale trzeba pamiętać że Monika robi też na zamówienie.