A to sa takie specialne zdjecia ze specjalnego popołudnia.
środa, 14 listopada 2012
niedziela, 11 listopada 2012
Październikowy plener Oli i Marka
Z jakiś nie wyjaśnionych względów nie chcą mi się nigdy trafić plenery jesienne i zimowe, które chciałabym jeszcze moc zrobić zanim fotografia ślubna mi się znudzi. Jesień w połowie października nie jest jeszcze tą jesienią którą kocham najbardziej, bo brak jej żółtych liści w każdym możliwym miejscu. Ale jak coś nie chce się stać samo, to trzeba to wykreować. Zrobiłam więc plener a potem dodałam jesień i tak właśnie postały ostatnie zdjęcia ślubne 2012.
Dodam tylko że nie wiem jak Marek poderwał Ole, ale w mojej wersji fakt że jest on basistą nie jest bez znaczenia.
Dodam tylko że nie wiem jak Marek poderwał Ole, ale w mojej wersji fakt że jest on basistą nie jest bez znaczenia.
środa, 7 listopada 2012
niedziela, 4 listopada 2012
Wesele Oli i Marka
Być jednocześnie gościem, fotografem i zapasowym kierowcą swojego chłopaka drugiego fotografa to trochę dużo jak na jedno wesele. Ale chyba się udało, bawiliśmy się dobrze, najedliśmy i nastrzelaliśmy wesołe zdjęcia. Tylko moja rodzina nigdy nie jest z tego zadowolona. Nie przejmuję się tym, bo mam nadzieje że to nie najgorszy prezent i będzie świetną pamiątką dla Oli i Marka.
czwartek, 1 listopada 2012
Ślub Oli i Marka
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)























