Na plener pojechaliśmy w strachu że bedzie padac i dosyc późno więc goniliśmy uciekajace po wodzie słońce. Ale państwo młodzi wybrali piękne miejsce - Charzykowy. Przy asyście świadków, a szczegónie kreatywnej Magdy i mojego niezastąpionego Karola stworzyliśmy tą sesję, która mam nadzieje że się spodoba wszystkim fanom Charzyków i nie tylko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz