Ślub Kasi i Grzegorza to zdecydowanie nie był standardowy ślub. Zamiast
zwykłego organisty, zespół z fletem i gitarą grający same piękne
piosenki. Przed wyjściem z kościoła czekała kaszubska kapela. Było wspaniałe kazanie i piękna panna młoda. Świetne kadry same
pojawiały się przed obiektywem.
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz