Z poprzedniego letniego tematu przejdę okrutnie, bo natychmiast, w tematy zimowe. Wszyscy wstawiają zdjęcia swoich choinek, co mnie bardzo cieszy bo mogę każda z osobna zhejtować, wiedząc ze nasze bombki sa najpiękniejsze. Podziele się wiec i ja fragmentem naszego rodzinnego święta wigilijnego, wraz z życzeniami dla moich best friends from college Kasi i Ani, bez których nie wiem co robiłabym na tych studiach. Udanych projektow, krzywych choinek.
Co tam słychać besty? :D (if you know what I mean. Na święta dostaniesz ode mnie obraz, "niech ta trzecia wie, że jest najmniej fajna"). No dobra, z boku ten komentarz wygląda gimbusiarsko, ale wiesz jak jest! Zdjęcia, jak zawsze z resztą, mega!
OdpowiedzUsuńTa sikorka wyszła naprawdę uroczo, niemal dostrzegam jej żółty brzuszek.(Wszystko widzę Mistrzu Marionetek). ;)
OdpowiedzUsuńNiech osoba milczy, bo nie wie o co chodzi! :D (gdyby osoba oglądała porządne seriale, np. Big Bang Theory to co innego, ale nieeeee, tylko w jakichś psychopatów gały wlepia!) A właśnie, Alu! Odczaruj Pana Trybika z choinki :(
OdpowiedzUsuń